o adwencie i pytaniach które rodzi…

Na co czekam w tym adwencie?

Na chwilę wolnego, na zapaloną choinkę i nastrój inny niż na codzień?

Na co czekam? Na dłuższe spanie i odwiedziny Bliskich?

Czy czekam na Ciebie Jezu? Czy jesteś w stanie przebić się przez to „mnóstwo” różności, które rozpraszają mnie w tym czasie?

Jezu… chcę czekać na Ciebie… i tylko Ty możesz mi w tym pomóc…

Amen.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *